Trekking do północnej ściany K2 w odizolowanym chińskim Karakorum

Czas trwania wyprawy: 24 dni

Termin: 20 maj 2017 – 12 czerwiec 2017 – 3 osoby zainteresowane.

Maksymalna liczba uczestników: 7

Minimalna liczba uczestników: 5

Termin zapisów: do 31 marca 2017 roku

CENA: 3 500 USD + bilet lotniczy ok.2000 PLN

GALERIA ZDJĘĆ JEDWABNYM SZLAKIEM POD K2 – LINK


POWIĘKSZ MAPĘ

Trekking ten prowadzi do północnej ściany ogromnego pasma gór Karakorum w centralnej Azji. Terenu rozsławionego przez dawnych brytyjskich podróżników Sir Francisa Younghusbanda oraz Erica Shiptona.
Podroż przez góry jest głównym punktem tej wyprawy. Ale także ważnymi punktami wyjazdu są odwiedzenie legendarnych miast na dawnym jedwabnym szlaku, oraz przekraczanie wysokich przełęczy górskich. Wielbłądy pomagają w transporcie bagażu na trasie trekkingu do bazy. Oraz służą pomocą dla uczestników przy przekraczaniu wielu rwących rzek w tym rejonie świata.
Ogromna północna ściana K2 wyrastająca z lodowca poniżej niej, jest jednym z najpiękniejszych widoków w Himalajach. Spędzamy około tygodnia eksplorując lodowce, doliny powyżej bazy oraz odwiedzamy Advanced Base Camp. Trekking ten jest wymagający fizycznie, a połączony z ogromny odizolowaniem i trudnościami organizacyjno-logistycznymi, sprawia iż jest jedynym w swoim rodzaju.

Chińskie Karakorum
Północna baza K2 znajduje się w odizolowanym „kacie” chińskiej prowincji Xingjiang. Tylko niewielka liczba osób kiedykolwiek wybrała się na podroż do tej odizolowanej północnej części pasma Karakorum. Nie zawsze będąca otwarta dla turystów, teraz jest jedna z najbardziej nietkniętych oraz najrzadziej odwiedzanych miejsc w całych Himalajach.
Potężne rzeki Yarkand i Shagskam, odprowadzają wody płynące na północ od wielkie pasma Karakorum, wydrążając ogromne kanały pomiędzy górami. Doliny po tej stronie Karakorum są na znacznie niższej wysokości, niż po stronie Pakistańskiej. Co powoduje zdecydowanie większą różnicę wysokości pomiędzy dnem doliny, a szczytami dookoła. Wiele trekkingowców i wspinaczy widziało ośmiotysięczne szczyty od strony Pakistanu. Ale tylko niewielu podjęło się długiego przejścia poprzez Chiny, aby zobaczyć K2, Broad Peak i Gasherbrumy od północy.
Sir Francis Younghusband był pierwszym obcokrajowcem, który podjął się eksploracji północnej strony K2, podczas jego wielkiej wyprawy w 1887 roku, która miała na celu przekroczenie przełęczy Old Muztagh. Ten trekking biegnie ta sama droga, idąc wzdłuż dolin rzecznych rzek Yarkand i Shagskam. Teren ten został dokładnie zbadany i o mapowany, po raz pierwszy, przez członków ekspedycji Erica Shiptona w 1937 roku.
Najwyższym punktem osiąganym podczas trekkingu do bazy jest przełęcz Aghil 4870 m.n.p.m. Stad rozpościera się niesamowity widok na najwyższe szczyty pasma Karakorum. Rzeka Shagskam jest bardzo ciężką do przekroczenia w środku lata, dlatego unikamy tego okresu na podroż. Ekspedycja ma miejsce pod wiosny, kiedy to jest już wystarczająco ciepło, a poziom wody w rzekach jest zdecydowanie mniejszy.
Karakorum przyciąga z roku na rok coraz więcej śmiałków. Często będąc wybieranym jako punkt wyprawy, po eksploracji nepalskich Himalajów.

Plan wyprawy
Dzień 1 Wylot z Warszawy
Wylot z Warszawy, bądź innego miasta Polskiego/zagranicznego.

Dzień 2 Przylot do Biszkeku.
Przylot rano do Biszkeku. Odpoczynek w Biszkeku. Zwiedzanie we wlasnym zakresie. Uzupełnienie zapasów sprzętu, pamiątek, jedzenia. Nocleg w hotelu.

Dzień 3 Przejazd do Tash Rabat
Wczesnym rankiem odjeżdżamy prywatnym transportem na wschód, w kierunku chińskiej granicy. Po minięciu miasta Naryn, droga zaczyna wić się pod górę w kierunku pasma At-Bashy. Późnym popołudniem opuszczamy główną drogę, robiąc mały objazd, docieramy do historycznego karawanseraju w Tash Rabat (ok. 3000 m.n.p.m.). Tutaj spędzamy noc w wygodnym jurtowym obozowisku. Czas przejazdu dzis to okolo 8-9 godzin.

Dzień 4 Przejazd do Kaszgaru
Ponownie wyjeżdżamy wcześnie rano. Przed nami około 100 km podjazd pod górę w kierunku granicy chińskiej. Droga biegnie przez dwie przełęcze górskie, okazujące nam piękne widoki an Góry Fergańskie z przełęczy Torugart Pass 3752 m.n.p.m. Często ta droga jest określana najbardziej ekscytująca trasa w Centralnej Azji. Tutaj tez znajduje się granica miedzy Chinami, a Kirgistanem. Zegnamy się z naszym kirgiskim przewodnikiem i przechodzimy do nowego busika po stronie chińskiej, którym zjeżdżamy w dól do prowincji Xinjiang. Krajobraz zaczyna się zmieniać coraz bardziej z wysuszonych, zakurzonych wzgórz do nawadnianych pól uprawnych. Mamy do przejechania jeszcze 160km do Kaszgaru. Nocleg w hotelu w Kaszgarze.

Dzień 5 Odpoczynek w Kaszgarze
Po dwóch długich dniach w drodze, mamy cały dzień odpoczynku w Kaszgarze. Mamy czas aby zgubić się w uliczkach tego miasta, będącego na trasie historycznego jedwabnego szlaku. Współczesny Kaszgar można określić jako dwa miasta wspólnie egzystujące, czasami w surrealistycznej kompozycji: współczesności i starożytności. Ludność jest podzielona pomiędzy dwa bardzo rożne grupy społeczne: Ujgurscy muzułmanie oraz Chińczycy Han. Podczas całodziennego zwiedzania odwiedzamy Meczet Id kah, grobowiec Akbar Hoja, stare miasto i bazar, słynny niedzielny bazar. Jak i znaki współczesnego Kaszgaru, czyli ogromna statuę Mao. Nocleg w hotelu.

Dzień 6 Przejazd do Yecheng
W tej części wyprawy przemieszczamy się samochodami z napędem 4×4, najprawdopodobniej Toyota Land cruiser. Udajemy sie na poludnie z Kaszgaru. Droga przecina plaska równinę , nadal podążając trasa historycznego szlaku handlowego, który prowadzi do przełęczy w Karakorum i dalej do brytyjskich Indii. Podczas dobrej, przejrzystej pogody ośnieżone szczyty Konguru, Muztag Aty mogą być widoczne na zachodzie. Zatrzymuje się na lunch w restauracji w Jarkend, przed dalsza droga do Yecheng. W Yecheng zatrzymujemy się na nocleg w jednym z lokalnych hoteli. Czas przejazdu okolu 4-5 godzin.

Dzień 7 Przejazd do Yilik
Wraz z opuszczaniem żyznych terenów rejonu Yecheng, krajobraz staje się coraz bardziej suchy, zakurzony. Droga wije się do góry seria serpentyn, aż doprowadza nas do szczytu przełęczy na wysokości 3150 m.n.p.m. Chwile później zjeżdżamy z niej, z drugiej strony w kierunku doliny rzeki Kudi. Po lunchu, droga podąża dolina rzeki, wznosząc się nieubłaganie na szczyt przełęczy na wysokości około 5000 m.n.p.m. Kolejny serpentynowy zjazd doprowadza nas do wojskowego punktu kontrolnego w Mazar, tuz obok rzeki Jarkend-daria. Tutaj zjeżdżamy z „autostrady” Xinjiang/Tybet, wjeżdżając na drogę szutrowa w kierunku naszych gór. Celem na dziś jest nasze pierwsze obozowisko w Yilik, zlokalizowane na połączeniu z rzeka Surakwat. Czas przejazdu około 10 godzin. Nocleg w namiotach.

Dzień 8 Trekking z Yilik do Sarak
Zaczynamy nasza przygodę z trekkingiem. Na początku szlak jest łatwy i biegnie wzdłuż doliny rzeki Surakwat, mijając jest złączenie z Zug Shagskam. Duża cześć trasy biegnie po gładkich, obmytych przez rzekę kamieniach, dlatego uważamy na każdy krok. Wysoki poziom wód rzeki w rożnych porach roku zdeponował konglomerat na obu stronach wąskiej doliny. Po 5-6 godzinach docieramy do miejsca naszego obozowiska, znajdującego się na tarasie z widokiem na dopływ głównej rzeki. Nocleg w namiotach ok. 3800 m.n.p.m.

Dzień 9 Trekking z Sarak do Kotaz
W niektórych miejscach dolina zaczyna przekształcać się w wąski kanion, jak podążamy nią coraz bliżej ośnieżonych gór. Idziemy ścieżka utworzona przez koczowniczych pasterzy, którzy odwiedzają te tereny podczas letnich miesięcy. Skręcamy w boczna dolinę aby dotrzeć do opuszczonych glinianych i kamiennych domków, gdzie własnie rozbijamy nasz obóz na wysokości 4330 m.n.p.m. poniżej przełęczy Aghil. Czas marszu okolo 5-6 godzin. Nocleg w namiotach.

Dzień 10 Trekking Kotaz do Quinghongtan poprzez przełęcz Aghil 4870 m.n.p.m.
Podejście na przełęcz Aghil jest w miarę łagodne i zajmuje około 3 godziny. Z przełęczy otwiera nam się panoramiczny widok na wielkie ośnieżone szczyty Karakorum w oddali. Z przeleczy mamy dosc latwe zejscie do doliny rzeki Shagskam. Docierając do tej zamulonej rzeki, używamy wielbłądów do jej przekroczenia. A po drugiej stronie rozbijamy nasze obozowisko w okolicy gaju krzaków wierzbowych na wysokości 3950 m.n.p.m. Jeden z niewielu akcentów zieleni, które mamy okazje zobaczyć. Nocleg w namiotach. Czas przejscia 7-8 godzin.

Dzień 11 Trekking Quinghongtan do obozowiska nad rzeka
Dziś mamy nieznaczny spadek w naszej wysokości przebywania w górach. Podazamy wzdluz rzeki Shagskam to jej zlaczenia z rzeka Sarpo Lago. W tym miejscu rzeka meandruje na przestrzeni 2 km, często wylewając z brzegów. Tutaj musimy ja przekroczyć kilkakrotnie. Jeśli poziom rzeki jest niski, przeprawiamy się brodząc w niej. W innym wypadku skorzystamy z pomocy naszych wielbłądów. Rozbijamy obozowisko na wysokości 3800 m.n.p.m. Nocleg w namiotach. Czas marszu około 7-8 godzin.

Dzień 12 Trekking z obozu nad rzeka do Sughet Jangal
Chwile po wyjściu z naszego obozu, po raz pierwszy mamy okazje zobaczyć K2 (wchodzimy na małą górkę powyżej obozu). Dalej mamy łatwy marsz na południe wzdłuż doliny rzeki Sarpo Lago, do naszego zielonego obozowiska w Sughet Jangal 3900 m.n.p.m. Tutaj rozbijamy nasze namioty. Te miejsce zostało wykorzystane przez brytyjskiego eksploratora Younghusbanda w 1887 roku. Oraz była baza wypadowa dla ekspedycji Shiptona z 1937 roku. Miejsce to jest znane jako „chiński base camp”, jednakże ekspedycje wspinaczy wybierających się na K2 od północnej strony, korzystają z kilku dodatkowych baz wysuniętych na lodowcu pod K2. Po raz pierwszy północna ściana K2 została zdobyta przez Japońskich wspinaczy w 1982 roku. Tylko kilku innych himalaistów próbowało powtórzyć ich drogę, a jeszcze mniej dotarło ta droga na szczyt. Nocleg w namiotach. Kucharz przygotowuje posiłki dla całej grupy, a wielbłądy udają się w należyty odpoczynek. Czas marszu dziś to około 4 godzin.

Dni 13-16 Trekking wzdłuż lodowca północnego K2 do Advanced Base Camp
Advanced Base Camp znajduje się na wysokości 5200 m.n.p.m. Znajduje się ponad 20 km marszu wzdłuż północnego lodowca K2 od „chińskiej bazy”. Maszerujemy średnio 6-8 godzin dziennie. Pierwsza część trekkingu przebiega po w miarę łatwych do nawigacji ścieżkach. Lecz druga polowa przebiega po bardziej trudnym do nawigowania zlodowaciałym terenie. Ogromna piramida K2 dominuje w całym krajobrazie przed nami, jak podążamy na południe ku niej. Widoki z ABC sa przepiekne. Tuz obok obozu wyrasta prawie ze pionowa północna ściana K2.Po eksploracji tego terenu, ta sama droga wracamy z powrotem do Sughet Jangal. Noclegi w namiotach cały czas.

Dni 17-20 Trekking z Sughet Jangal do Yilik (4 dni)
Pakujemy się w drogę powrotna. Ekwipunek grupowy jest ładowany na wielbłądy, a my udajemy się w marsz powrotny ta sama droga co przyszliśmy po drodze zatrzymując się na 3 noclegi. Podążamy wzdłuż dolin rzek Shagskam oraz Jarkand, aż w końcu docieramy do Yilik. Noclegi w namiotach.

Dni 21 Przejazd z Yilik do Kaszgaru
Z Yilik podążamy szutrowymi drogami opuszczając nasze wysokie góry. Przejeżdżamy przez dwie wysokie przełęcze dojeżdżamy do miasta Yecheng. Dalej to krótszy przejazd i co ważne, po zdecydowanie lepiej utrzymanych drogach. Do Kaszgaru dojeżdżamy późną nocą. Zakończenie trekkingu, zakup pamiątek i odpoczynek. Nocleg w hotelach.

Dni 22 – 23 Przejazd z Kaszgaru do Biszkeku
Podążamy droga na zachód, ta sama co przyjechaliśmy, poprzez przełęcz Torugart 3752 m.n.p.m. do Kirgistanu. Zegnamy Chiny, czujemy się wyjątkowo, gdyż byliśmy w jednym z niewielu, prawie ze nietkniętych przez człowieka, miejsc na Ziemi. Po jednym noclegu w hotelu w Tash Rabat, wracamy do stolicy Kirgistanu, Biszkeku.

Dzień 24
Nadszedł koniec naszej wyprawy. Tego dnia wylatujemy z Biszkeku i lądujemy tez tego samego dnia w Warszawie. Nasza przygoda z Karakorum i północną ścianą K2 dobiegła końca. 24 dni niesamowitej wyprawy.

Uwaga: Powyższa plan ramowy jest tylko jako zarys całej naszej wyprawy. Oczywiście podjęte zostanę wszelkie starania, aby przebiegł dokładnie jak opisane powyżej. Czasami mogą nastąpić zmiany z przyczyn od nas niezależnych: pogoda, choroba uczestnika itp. W momencie podróżowania to tak odizolowanych miejsc jak to, elastyczne podejście u wszystkich uczestników jest wskazane.

Wyprawa jest prowadzona przez właściciela biura – Marcina Mentel
W skład wyprawy oczywiście będą wchodzili dodatkowo lokalny chiński/kirgiski przewodnik oraz poganiacze wielbłądów, którzy zajmą się pomocą w transporcie ekwipunku oraz przygotowaniem posiłków.

Wyprawa Jedwabnym szlakiem pod K2 jest bardzo wymagającym trekkingiem. Wymagany jest bardzo dobry poziom kondycji fizycznej i wytrzymałości, aby móc poradzić sobie z kilkoma dłuższymi dniami podczas wyprawy.
Osoby chcące dołączyć do wyprawy powinny mieć:
Bardzo dobry poziom kondycji fizycznej, podtrzymywany regularnym programem ćwiczeń
Doświadczenie w długich wyprawach trekkingowych, które zawierają przebywanie na wysokościach 4000 – 5000 m.n.p.m.
Doświadczenie w biwakowaniu zimą, podczas warunków zimowych – śnieg, niskie temperatury

WAŻNE: Podczas drogi tam i z powrotem z miejsca rozpoczęcia trekkingu do „chińskiej bazy” cały ekwipunek grupowy i większość personalnego jest transportowana przez wielbłądy. Podczas kilkudniowego wyjścia z „chińskiej bazy” do Advanced Base Camp, uczestnicy są zobligowani do transportu  całego swojego ekwipunku – czyli będzie to około 15 kg na osobę.

Lista sugerowanego ekwipunku do zabrania będzie dostarczona na żądanie dla uczestników trekkingu.

Zawarte w cenie:
– lot na trasie Warszawa – Biszkek – Warszawa dla prowadzącego
– zakwaterowanie w hotelach w Biszkeku i Kaszgarze
– transport prywatnym busem z Biszkeku do miejsca rozpoczęcia trekkingu i z powrotem
– sprzęt grupowy podczas trekkingu: namioty, paliwo
– wyżywienie podczas trekkingu 2 posiłki dziennie (od wyjścia z Yilik do powrotu do niego)
– opłaty wejść do atrakcji wymienionych w programie
– wynajęcie wielbłądów i osób do opieki nad nimi
– wynajęcie lokalnego przewodnika kirgiskiego w Kirgistanie, oraz chińskiego w Chinach
– wynajęcie pomocników do przygotowania posiłków
– opiekę polskiego lidera
– zapewnione telefon satelitarny, pulsoksymetr, walkie talkie, ładowarkę solarną 30 W na potrzeby grupy, modem internetowy satelitarny
– koszta ubezpieczenia KL i NNW

Nie zawarte w cenie:
– koszta uzyskania wiz do Chin i Kirgistanu
– koszta podatków wylotowych w Biszkeku
– koszta wyżywienia na trasie od Biszkeku do Yilik i z powrotem
– koszta nadbagażu na lotach
– napiwki dla obsługi naszej wyprawy
– koszta alkoholu, prania, połączeń telefonicznych, internetu