• Backpackers Club
  • Nowości
  • WYPRAWY
  • O NAS
  • FAQ
  • Kontakt

GŁÓWNA Nowości / Podsumowanie + galeria Pico Cristóbal Colón Kolumbia

  • Podsumowanie + galeria Pico Cristóbal Colón Kolumbia Podsumowanie + galeria Pico Cristóbal Colón Kolumbia
    27thstyczeń
    • Podsumowanie + galeria Pico Cristóbal Colón Kolumbia Podsumowanie + galeria Pico Cristóbal Colón Kolumbia
      marcin
      0 Comments
      Nowości

      Podsumowanie + galeria Pico Cristóbal Colón Kolumbia

      Wróciliśmy z niesamowite ekspedycji w górach Sierra Nevada de Santa Marta – gdzie celem był Pico Cristóbal Colón (5775 m).

      Primo – ogromne podziękowania za udział, za przejście trasy, za walkę ze wszystkimi: trudnościami technicznymi na trasie, niespodziankami organizacyjnymi, własnymi słabościami, chorobami dla całej naszej polskiej drużyny.

      Duże podziękowania dla naszych lokalnych współtowarzyszy podróży – przewodników, tragarzy, kucharza – bez których ta wyprawa by nie mogła się odbyć.

      Na pewno logistycznie, organizacyjnie dla mnie to był w wielu momentach rollecoster bez trzymanki. Dziękuję że przyszło mi wędrować w tym bardzo niesamowice rzadko odwiedzanym terenie z bardzo wyrozumiałą grupą – gdzie każdy, każdego wspierał i pomagał sobie nawzajem.

      To tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że zdecydowanie bardziej preferuję wędrówki w terenach „off the beaten path” i nadal będę podejmował wyzwania w wyborze kierunków „nieoczywistych”.

      Wyprawa w krótkim sprawozdaniu:

      • 8 osób, na szczyt weszły 4 osoby + 2 kolumbijskich przewodników. Ja zawróciłem z dwójką uczestników. Jedna osoba została w base camp na 4700m.
      • Mieliśmy mieć 18 tragarzy. Do pracy przyszło 10. Po 1.5 dnia doszło trzech kolejnych. Pod 4 dniach marszu jeden chciał zawrócić. Do base campu poszło tylko 6 z 13, bo reszta „nie chciała”. Tak wygląda współpraca z lokalną społecznością indian Arauco.
      • Przewodników mieliśmy 3 plus jednego asystenta/paramedyka oraz kucharza.
      • 3 osoby podczas ataku szczytowego zawróciły z wysokości 5300m.
      • Trasa początek szlaku – szczyt – koniec szlaku ma ok. 92 km długości. Pokonaliśmy łacznie ok 7000m przewyższenia (i tyle same w dół)
      • 11 noclegów w namiotach
      • Jedzenie jest dalekie od komercyjnych wyprawa z kucharzami w Pakistanie czy Nepalu czy innych górach świata. Schudliśmy od 1kg do 6kg przez 11 dni.
      • Nie padało przez 11 dni ani nawet przez 1 minutę.
      • Trasa trekkingu przebiega na wysokości od 2200m do 5700m, gdzie większość przebywa się na wysokościach 4000 – 4300m.
      • W niektóre dni w ciągu jednego dnia pokonywało się 1500-1700m przewyższenia
      • Słońce paliło niemiłosiernie, ono było naszym głównym przeciwnikiem w dni marszu
      • Podczas ataku szczytowego jest ok 30m ścianka snieżno/lodowa o nachyleniu ok 70 stopni
      • Trasa wędrówki prowadzi w bardzo urozmaiconym terenie, wielekortnie w terenie skalnym, wymagając równowagi, koordynacji przy nawigowaniu po wielkich boulderach skalnych
      • były groźnie wyglądające upadki na skałach, na szczęście nie skończyły się kontuzją
      • nie ma zasięgu GSM, tylko satelita
      • w base campie okazuje się, że brakuje nam 3 butów wspinaczkowych. Nie znalazły się ale sytuację uratowaliśmy. Wszyscy wychodzą na atak.
      • na ataku szczytowym najsłabszym fizycznie ogniwem okazuje się jeden z przewodników. Ale dzięki grupowemu wysiłku udaje mu się wejść i zejść.
      • Jest gorąco i ostatnie dni to już wszystko nam śmierdzi

      Ale było warto!

      Następna wyprawa będzie miała miejsce w tym samym terminie za rok czyli styczeń 2026.

      Ponownie zbieramy kameralną grupę.

      Galeria zdjęć z zakończonej kilka dni temu wyprawy TUTAJ W LINKU.

      Pozdrawiam,
      Marcin Mentel
      Backpackers Club

      Inne wiadomości

      .

      Autor strony Marcin Mentel

      • Backpackers Club
      • Nowości
      • WYPRAWY
      • O NAS
      • FAQ
      • Kontakt