Mera Peak (6461 m.n.p.m.)
Termin: 1 listopad 2026 – 19 listopad 2026 – Zapraszam do zapisów!
TERMIN ZAPISÓW: do 1 sierpnia 2026
Minimalna liczba uczestników: 3
Cena: 2 980 USD + bilet lotniczy
Relacja i galeria zdjęć z wyprawy 01.11 – 20.11.2025 – RELACJA I GALERIA
Relacja i galeria zdjęć z wyprawy 19.11 – 07.12.2021 – RELACJA I GALERIA
Relacja i galeria zdjęć z wyprawy 19.11 – 10.12.2017 – RELACJA I GALERIA
Relacja i galeria zdjęć z wyprawy 19.11 – 10.12.2016 – RELACJA I GALERIA
Relacja z wyprawy 19.11 – 10.12.2014 pod linkiem – RELACJA
Film omawiający trasę wyprawy Mera Peak – LINK
Galeria zdjęć z wyprawy 19.11.2014 – 10.12.2014 pod linkiem – GALERIA.
Galeria zdjęć z wyprawy 22.04.2012 – 13.05.2012 pod linkiem – GALERIA.
Galeria zdjęć z wyprawy 19.11.2013 – 11.12.2013 pod linkiem – GALERIA
GALERIA ZDJĘĆ REJON MERA PEAK – LINK
Informacje praktyczne Nepal – LINK I
Informacje praktyczne Nepal – LINK II
Poniżej kilka odnośników do informacji o rejonie, bądź kraju wyprawy Mera Peak. Informacji, które pojawiały się na łamach naszej strony, a mogą wydać się Wam ciekawe i przydatne.
Wyprawa Roku Festiwal Media Travel – LINK
Piszą o naszej wyprawie w Himalaje w Poznaj Świat – LINK
Piszą o naszej wyprawie w Himalaje w FOCUS’ie. – LINK
Piszą o Nas w National Geographic Traveller! – LINK
Koncert na szczycie Mera Peak? – LINK
Portal Peron 4 o naszej ostatniej wyprawie – LINK
Jezioro 464 & powódź w Himalajach – LINK
Rekordowe nurkowanie oraz spotkanie w Głogówku – LINK
Nurkowanie sukces. Merak Peak nadal nie zdobyta – LINK
3D mapa trasy Mera Peak & Nurkowania – LINK
Piszą o Nas w Peron 4 – LINK
Najwyższy szczyt „trekkingowy” w Nepalu z widokami na 5 ośmiotysięcznych szczytów.
Ten trekking zabierze nas z daleka od zatłoczonego szlaku prowadzącego do bazy pod Everestem. Wspinaczka na ten szczyt staje się coraz popularniejsza z roku na rok. Oferuje nam niesamowitą panoramę widoków na Himalaje. Jest jednym z mniej wymagających technicznie szczytów sześciotysięcznych w Nepalu. Góra wznosi się na 6461 m.n.p.m. , co wymaga bardzo dużego wysiłku fizycznego, żeby stanąć na jej wierzchołku. Podejście tylko w niektórych miejscach przekracza nachylenie 30*. W skali alpejskiej jest uznane za stopień „PD” ze względu na bardziej stromy odcinek tuż przed szczytem.
Szczyt Mera (6461 m.n.p.m.) znajduje się na południe od Everestu (8848 m.n.p.m.) i dominuje nad odludnymi i pięknymi dolinami Hinku i Hongu. Wejście na szczyt prowadzi przez przełęcz Mera La (5415 m.n.p.m.) od północnej strony. Nieskażona i opuszczona dolina Hinku jest jedną z najdzikszych i najpiękniejszych w Nepalu.
Najpierw przylatujemy z całym zespołem do rozsławionego lotniska w Lukli (2820 m.n.p.m.). Trawersujemy dookoła przez tereny Solokhumbu, w celu powolnej stopniowej aklimatyzacji, dającej nam większe szanse na bezpieczne zdobycie szczytu, jak i cieszenie się naszą wyprawą. Gdzie wiele programów przez Zatrwa La (4650 m.n.p.m.), posiada zbyt krótki okres aklimatyzacji..
Po zdobyciu szczytu podążamy szlakiem w dolinie Hinku prowadzącym do przełęczy Zatrwa La (4650 m.n.p.m.), przekraczając przełęcz, wracając do Lukli (2820 m.n.p.m.).
Dzień 1
Około południa wylatujemy z Polski do Katmandu przez jedno (albo dwa) lotniska tranzytowe.
Dzień 2
Przylot do Katmandu. Prywatnym transportem udajemy się do hotelu w Thamelu. Kwaterujemy się w pokojach 2 osobowych. Czas wolny na zakupy przed wyruszeniem na trek. Nocleg w Katmandu.
Dzień 3
Wczesnym rankiem po szybkim śniadaniu w Kathmandu, prywatnym transportem udajemy się z powrotem na lotnisko krajowe łapać nasz samolot do Lukli (2820 m.n.p.m.), który jest miejscem startu naszego trekkingu. Cały lot trwa około 40 min zanim wylądujemy na asfaltowym pasie startowym Lukli. Lecimy mała awionetką mieszcząca około 18 osób, lecz starczyło też miejsca dla stewardessy. Może się wydawać niesamowite, jak te samoloty potrafią wylądować na tak krótkim pasie startowym. Wyruszamy na południe. Dzieci będą wybiegać z domów i krzyczeć do nas nepalskie przywitanie: Namaste. Po około godzinie dochodzimy do wioski Surke (2290 m.n.p.m.). Często mijamy tragarzy niosących niesamowite ładunki do wiosek w górę doliny. Zaczynamy naprawdę doceniać ich pracę. Przed nami podejście z Surke na przełęcz Chutok La (2945 m.n.p.m.)na pewno męczące 600 metrów pod górę w wilgotnym, bardzo ciepłym klimacie. Dalej już szlak wije się w dół do naszego dzisiejszego celu czyli wioski Puiyan (2800 m.n.p..m.). Dotarcie tu zajmie nam około 5-6 godzin. Kolacja i nocleg w lodgy. Śpimy w pokojach dwuosobowych.
Dzień 4
Po śniadaniu w naszej lodgy wracamy z powrotem na szlak. Opuszczamy Puiyan (2800 m.n.p.m.). Po pierwszym dniu trekkingu mamy już wyobrażenia dotyczące naszego początkowego szlaku. Będziemy szli w subtropikalnym klimacie, z fantastyczną scenerią i niesamowicie przyjaznymi ludźmi. Przed sobą mamy kolejną przełęcz do pokonania Khari La (2860 m.n.p.m.). Stąd mamy dobre widoki na dolinę rzeki Dudh Khosi (mleczna rzeka) i świętą górę Szerpów Kumbila (5761 m.n.p.m.). Idziemy w kierunku Kharte, ciągle wyglądając go za rogiem. Po około 45 minutach skręcamy z głównego szlaku Jiri – Lukla, wchodząc na cichy, rzadko uczęszczany szlak w kierunku naszego dzisiejszego noclegu w Pangom (2800 m.n.p.m.). Schodzimy przez rododendronowy las do zaniedbanej wioski Kharte, gdzie zatrzymujemy się na lunch. Dojście tutaj zajmie nam około 3 godzin. Po lunchu mamy przed sobą kolejne 3 godziny marszu do naszego celu. Idziemy przez dębowy las na wschód, zanim szlak zacznie łagodnie wznosić się do góry, do wioski Szerpów Pangom (2800 m.n.p.m.). Zatrzymujemy się na kolację i nocleg w jednym z prostych hotelików. Śpimy w pokojach dwuosobowych. Długość marszu dziś 6 godzin.
Dzień 5
Po śniadaniu i wczesnej pobudce wyruszamy ponownie na trasę. Krajobraz i roślinność zmieniają się z dnia na dzień. Roślinność w tych dolinach jest bardzo bujna, gęsta. Idziemy przez rododendronowy i bambusowy las do przełęczy Pangom La (3173 m.n.p.m.), skąd mamy pierwszy widok na naszą górę Mera (6461 m.n.p.m.). Po przejściu przełęczy schodzimy do wioski Sibuje. Stąd skręcamy na północ do wioski Ramailodara 3150m – gdzie zostajemy na noc.
Dzień 6
Trekking Ramailodara 3150m do Chatra Khola 3150m. Nocleg.
Dzień 7
Idziemy poprzez rododendronowy las. Widzimy zniszczoną morenę zbocza powyżej rzeki Hinku. 3 września 1998 kiedy to jezioro lodowcowe Sabai Tsho, znajdujące się w górę doliny powyżej Tagnag, przerwało morenę boczną, która go blokowała, powodując zejście dewastującej powodzi płynącej w dół doliną Hinku. Po kilku godzinach docieramy do wioski Kote (3600 m.n.p.m.), gdzie z powrotem mamy dostęp do wielu hotelików. Kolacja i nocleg hoteliku w Kote (3600 m.n.p.m.). Śpimy w pokojach dwuosobowych. Długość marszu dziś około 5 godzin.
Dzień 8
Po śniadaniu w lodgy w Kote (3600 m.n.p.m.) idziemy dalej. Dziś w końcu czujemy jakbyśmy wkraczali w wysokie partie Himalajów, a nie oglądali je z daleka. Mamy piękne widoki na Kyashar (6769 m.n.p.m.) oraz Kusum Kanguru (6367 m.n.p.m.). Szlak prowadzi powoli, stopniowo w górę doliny. W pierwszej części idziemy blisko rzeki po kamienistym szlaku, po jej północnej stronie(uważamy żeby się nie poślizgnąć), po czym wspinamy się trawiastymi pastwiskami jaków powyżej poziomu rzeki. Zajmie nam około 3 godzin zanim dojdziemy do naszego miejsca lunchu. Mały teahouse(sklepik) w którym zatrzymujemy się na odpoczynek i szybki lunch. Majestatyczny Kyashar (6769 m.n.p.m.) góruje nad doliną przed nami. Szlak prowadzi łagodnie do góry,wędrujemy przez pastwiska jaków, przyprowadzanych tutaj latem z niższych partii dolin. Po 2 godzinach docieramy do Tagnag (4360 m.n.p.m.) zatrzymujemy się tutaj na nocleg. Kolacja w Tagnak. Nocleg w pokojach 2 osobowych. Długość marszu dziś około 5 godzin.
Dzień 9
Po śniadaniu w naszej chatce, opuszczamy ją z całym naszym ekwipunkiem i ruszamy w drogę. Wraz ze szlakiem zakręcającym na wschód, zdobywamy stopniowo wysokość, bez żadnych stromych podejść. Po wyjściu z Tagnag (4360 m.n.p.m.) mijamy ogromne głazy, pozostałości po powodzi jeziora Sabai Tsho. Zbaczamy trochę zgłównego szlaku, żeby podejść w okolice jeziora Sabai Tsho. Dalej trasa prowadzi nas do trawiastych okolic osady Dig Kharka (4650 m.n.p.m.). Znajdujemy się u stóp lodowca Hinku Nup. Po czym wzbija się on stromiej do góry i po około 1 godzinie dochodzimy do Khare (5000 m.n.p.m.), gdzie znajduje się kilka hotelików. Nocleg w pokojach dwuosobowych. Długość marszu dziś około 4 godzin.
Dzień 10
Dzisiejszy dzień spędzamy dalej w Khare (5000 m.n.p.m.). Kontynuujemy nasz proces aklimatyzacji, poprzez spędzenie jeszcze jednej nocy na 5000 m.n.p.m. zanim pójdziemy spać wyżej. Śniadanie zjadamy w naszej lodgy w Khare, po czym udajemy się powyżej Khare, aby przećwiczyć nasze umiejętności – używania liny, asekuracji czekanem,zasad poruszania się po lodowcu itp. Cały czas otoczeni jesteśmy ośnieżonymi szczytami Peak 41(6648 m.n.p.m.) oraz Chamlang (7321 m.n.p.m.). Resztę popołudnia spędzamy na odpoczynku.
Dzień 11
Po śniadaniu w Khare (5000 m.n.p.m.) opuszczamy naszą lodge. Pakujemy lunch na drogę. Wychodząc z Khare wchodzimy na grzbiet moreny, dalej podążając usypiskiem skalnym. Kolejne pół godziny marszu prowadzi nas do bramy lodowca, gdzie ubieramy nasze raki i uprzęże. Gdy już jesteśmy gotowi mamy przed sobą krótkie podejście pod górę po lodzie, aż dotrzemy do płaskowyżu lodowego, którym podążamy całą drogę, aż do przełęczy Mera La (5400 m.n.p.m.). Kiedy dotrzemy do szczytu przełęczy Mera La (5400 m.n.p.m.), wierzchołek Mera Peak (6461 m.n.p.m.) wydaje się jak na wyciągniecie ręki, lecz jednak jeszcze długa droga przed nami. Jak wchodzimy coraz wyżej widoki na najwyższe szczyty Himalajów otwierają się przed nami. Pierwszym, który zobaczymy będzie Makalu (8463 m.n.p.m.) na wschodzie. Wchodząc jeszcze wyżej ujrzymy piramidę stożkową Everestu (8848 m.n.p.m.). Maszerujemy ciągle w kierunku High Camp (5800 m.n.p.m.). Miejsce to jest doskonałą platformą do ataku szczytowego. Jest on zlokalizowany na skalnym wyłomie z lodowca, skąd widzimy większość naszej jutrzejszej drogi na szczyt. Stąd mamy doskonałe widoki na Everest (8848 m.n.p..m.), Lhotse(8516 m.n.p.m.), Makalu (8463 m.n.p.m.). Pakujemy się do śpiworów. Nocleg w namiotach. Długość marszu dziś około 8 godzin.
Dzień 12
Dziś mamy bardzo wczesny start około 2-3 w nocy, to znaczy, że musimy wstać przynajmniej godzinę wcześniej, żeby przygotować się do wymarszu. Zabieramy ze sobą prowiant na drogę wystarczającą ilość wody i wyruszamy tylko z małym plecakiem na szczyt. Idziemy na początku w ciemności używając czołówek do oświetlania drogi. W październiku/listopadzie pierwsze promienie słoneczne docierają do nas około 5:30 rano. Dzielimy się na zespoły linowe z nepalskim przewodnikiem oraz liderem z Polski. Zaraz po wyjściu z High Camp (5800 m.n.p.m.) nasza droga przebiega przez teren z kilkoma szczelinami. Po czym po około 1 godzinie szlak odbija w prawo i zaczyna wzbijać się stromiej do góry. Droga najpierw zakręca na południowy wschód, później biegnąc na wschód od zbocza po naszej lewej stronie, zanim znów zakręci w prawo w kierunku grani idącej na szczyt Mera Peak (6461 m.n.p.m.). Mera w rzeczywistości ma trzy szczyty. Dochodzimy do szczytu podążając śnieżną granią, aż do finałowej ściany, która strzeże szczytu. Wejście tych ostatnich 50 metrów na wysokości 6400 m.n.p.m. , wymaga dużego wysiłku. Po zrobieniu zdjęć i celebracji na szczycie, chwila odpoczynku i schodzimy w dół do naszego obozu, po resztę plecaków i ekwipunku. Następnie podążamy znaną już nam trasą do wioski Khare (5000 m.n.p.m.). Wejście na szczyt powinno zająć nam około 4-5 godzin, 2 godziny zejścia w dół do High Camp (5800 m.n.p.m.) oraz kolejne 2-3 godziny zejścia do Khare (5000 m.n.p.m.). Długość marszu dziś 10 godzin. Nocleg i kolacja w hoteliku w Khare (5000 m.n.p.m.).
Dzień 13
Dzień rezerwowy.
Dzień 14
Dzisiejszego dnia po śniadaniu w Khare (5000 m.n.p.m.) wraz z całym zespołem zabieramy wszystkie nasze rzeczy i ruszam w dół doliny. Podążamy tym samym szlakiem co szliśmy do tej pory. Najpierw mijamy trawiaste okolice Dig Kharki (4650 m.n.p.m.) i dalej podążamy do wioski Tagnak (4360 m.n.p.m.), droga ta zajmie nam około 2 godzin. Dzisiejszy dzień ma być luźniejszym dniem po wzmożonym wysiłku wczoraj. Ciągle towarzyszą nam piękne obrazki na Kyashar (6769 m.n.p.m.) oraz Kusum Karguru (6367 m.n.p.m.). Idziemy dalej w dół spoglądając i życząc powodzenia innym mijanym wyprawom. My już szczęśliwi, że nie będziemy musieli podchodzić w tak rozrzedzonym powietrzu (bądź nieszczęśliwi?). Idziemy w cieplejsze klimaty subtropikalne. Zatrzymujemy się na nocleg w Khote (3600 m.n.p.m.). Dojście tutaj z Tagnak (4360 m.n.p.m.) spokojnym tempem zajmie nam około 2 godziny. Bardzo przydatne będą dzisiaj kijki trekkingowe.
Dzień 15
Dalej idziemy nową drogą w stronę przełęczy Zetrwa La, która to trasa biegnie na zboczu wzgórza na zachód od rzeki Hinku. Nie musimy już przedzierać się przez las poniżej nas. Docieramy do Kharki Zetrwa La (4450 m.n.p.m.), małej osady położonej przy ogromnym głazie. Długość marszu dziś około 5 godzin. Nocleg w lodgy w Zetrwa La i kolacja u lokalnego właściciela.
Dzień 16
Po śniadaniu przygotowanym w lodgy Zetrwa La(4450 m.n.p.m.) opuszczamy tą małą osadę. Szlak biegnie poprzez serię podejść zanim dotrzemy do przełęczy Zatrwa La (4600 m.n.p.m.), skąd spoglądamy wstecz w kierunku dzikiej doliny Hinku po raz ostatni i na południową ścianę Mera Peak. Szlak stopniowo opada w dół, w pewnym punkcie trawersując w kierunku skalistej części Zatr Og. Za nim skręcając na północ, zaczynamy teraz strome zejście z pasma Kalo Himal, tzw. czarnych gór, w kierunku kamienistych stoków i opadających kaskadowo potoków, zaludnionej przez ludność Szerpa doliny rzeki Dudh Khosi. Wysokie skały ustępują miejsca drzewom. Mamy do pokonania zejście około 1800 metrów w dół. Wkraczamy w tereny pól uprawnych okolic Lukli. Aż docieramy do samego miasta Lukla (2840 m.n.p.m.), naszego punktu docelowego dziś i całego trekkingu. Udajemy się do lokalnej lodgy. A wieczorem na uroczystą kolację z całym zespołem, świętować sukces wyprawy i bezpieczny powrót. Nocleg w hoteliku w pokojach dwuosobowych. Długość marszu dziś około 7 godzin.
Dzień 17
I tak żegnamy się z Himalajami ale jeszcze nie z Nepalem. Po śniadaniu w Lukli (2840 m.n.p.m.) łapiemy powrotny samolot do Katmandu. Lądujemy w Katmandu, jedziemy busem do hotelu w dzielnicy Thamel, w którym się zatrzymujemy w pokojach 2-osobowych. Dzisiejsze pół dnia, mamy czas wolny na zakupy, samodzielne zwiedzanie.
Dzień 18
Po śniadaniu wybieramy się w dalsze zwiedzanie stolicy Nepalu. Odwiedzamy wpisane na listę UNESCO świątynię Pashupatinath, jedną z największych świątyń hinduistycznych poświęconych bogu Sziwie na świecie. Następnie udajemy się do Bodhnath – największa stupa w Nepalu, jest jednym z najświętszych miejsc buddyzmu w Katmandu. Dalej wybieramy się do kompleksu świątyń Swayambhunath, zwanego również „Świątynia Małp”. Charakterystycznego poprzez wszechobecne małpy. Po lunchu i wykwaterowaniu jedziemy na lotnisko w Katmandu łapać nasz samolot.
Dzień 19
Przylot do Warszawy.
Zawarte w cenie imprezy:
- Lot Polska – Kathmandu – Polska prowadzącego
- Lot Katmandu – Lukla – Katmandu uczestników
- Wiza nepalska
- Transport (do/z lotniska oraz pomiędzy zabytkami)
- Wyżywienie Kathmandu (śniadania)
- Noclegi w hotelach Kathmandu
- Wyżywienie na treku w lodgach (obiady,kolacje)
- Pełne wyżywienie podczas noclegu w High Camp Mera Peak
- Noclegi na trekkingu w lodgach, w High Camp Mera Peak w namiotach
- Pozwolenie na wspinaczkę na Mera Peak
- Opłaty wstępu do Parków Narodowego Makalu-Barun
- Przewodników nepalskich
- Tragarzy (1 tragarz na 2 uczestników, 1 osoba może oddać max 13 kg bagażu)
- Bilety wstępu do atrakcji w Kathmandu
- Premia dla przewodnika za wejście na szczyt
- Ubezpieczenie UNIQA KL 750 000 PLN, 16 000 PLN NNW, ubezpieczenie sportów wysokiego ryzyka
- pulsoksymetr, telefon satelitarny
Nie wliczone w cenę:
- Koszta śniadań na trekkingu
- Własny ekwipunek wspinaczkowy
- Dodatkowy tragarz (jakby ktoś potrzebował jeszcze)
- Koszta wody butelkowej, wody przegotowanej, ładowania baterii, pryszniców,
- Wyżywienia oprócz wskazanych wyżej tych co zapewniamy
- Nadbagażu na lotach krajowych i międzynarodowych
- Napiwków dla tragarzy, przewodników
