Dach Ekwadoru

Andy Ekwadorskie- Cotopaxi 5897 m n.p.m., Chimborazo 6310m n.p.m., Guagua Pichincha 4794 m n.p.m., Corazon 4788 m n.p.m, Iliniza Norte 5126 m.n.p.m.

Termin II

Data: 14  maj- 29 maj 2017->Są zainteresowani wyprawą!
Cena: 2600 USD + bilet lotniczy (około 3400 PLN)
Termin zapisów: do 1 kwiecień 2017

Wyprawa mająca za cel zdobycie 5 wulkanów Ekwadoru oraz najwyższego szczytu Ekwadoru Chimborazo 6310 m.n.p.m.

Czas trwania wyprawy 16 dni
Liczba minimalna uczestników: 4
Liczba maksymalna uczestników: 7
Termin zapisów: do 1 kwiecień 2017
Trudność: Wymagająca fizycznie.
Rodzaj aktywności: Trekking, wspinaczka.
Zakwaterowanie: Hotel + schroniska
Galeria zdjęć programu „Dach Ekwadoru” – GALERIA

RELACJA Z ZAKOŃCZONEJ W 2013 ROKU WYPRAWY „DACH EKWADORU” – LINK

GALERIA Z ZAKOŃCZONEJ W 2013 ROKU WYPRAWY „DACH EKWADORU” – LINK

Quito – jednym z najciekawszych kierunków do odwiedzenia w 2013 roku –LINK

Relacja z zakończonej w 2016 roku wyprawy „Dach Ekwadoru” – LINK

GALERIA Z ZAKOŃCZONEJ W 2016 ROKU WYPRAWY „DACH EKWADORU” – LINK

GALERIA Z WYPRAWY „DACH EKWADORU 2016” ZDJ. UCZESTNIKA SŁAWKA – LINK


POWIĘKSZ MAPĘ

Ekwador zachwyca podróżujących różnorodnością stref roślinności, od zamglonych lasów tropikalnych Amazonii, do wysoko położonych „paramo”, gdzie rozległy płaskowyż górski jest pooznaczany majestatycznymi ośnieżonymi wulkanami wyrastającymi powyżej 6000 mnpm. Aby docenić ten obecny tam kontrast, wyprawa przebiega przez 5 szczytów, wulkanów wliczając w to Cotopaxi – najwyższy wulkan na świecie, oraz najwyższy szczyt Ekwadoru – Chimborazo. Pod okiem naszych prowadzących będziemy starać się stanąć na szczytach wszystkich tych potężnych gór. Wyprawa ta jest odpowiednia dla doświadczonych trekking-owców, którzy chcą wykonać krok naprzód, i zdobyć swoje pierwsze sześciotysięczne szczyty. Wizyta do targu w Otavalo, zwiedzanie Quito, zapewni nam, iż ta ekspedycja to nie tylko góry, ale kompleksowe doświadczenie kultury Ekwadoru. Zapraszamy!

Plan ramowy:

Dzień 1 – Wylot z Polski. Przylot do Quito.

Dzień 2 – Zwiedzanie Quito

Dzień 3 – Wspinaczka na Guagua Pichincha 4794 m n.p.m.

Dzień 4 – Dzień odpoczynku. Wycieczka na targ Otavalo.

Dzień 5 – Wspinaczka na wulkan Corazon 4788 m n.p.m.

Dzień 6 – Wspinaczka na Iliniza Norte 5126 m.n.p.m. Nocleg w schronisku na 47500 m.n.p.m.

Dzień 7 – Wspinaczka na szczyt Iliniza Norte 5126 m.n.p.m. Powrót do Quito.

Dzień 8 – Wyjazd pod Cotopaxi 5897 m.n.p.m. Trekking i nocleg w schronisku na 4800 m.n.p.m.

Dzień 9 – Atak szczytowy na Cotpaxi 5897 m.n.p.m. Zejście w dół. Przejazd do Banos.

Dzień 10 – Odpoczynek w Banos. Kąpiel w gorących źródłach.

Dzień 11 – Podejście do schroniska na 5000 m.n.p.m na Chimborazo 6310 m.n.p.m.

Dzień 12 – Atak szczytowy na Chimborazo 6310 m.n.p.m. Powrót do Quito.

Dzień 13 – Dzień rezerwowy.

Dzień 14 – Dzień rezerwowy.

Dzień 15 – Ostatnie zakupy w Quito. Wylot do Polski.

Dzień 16 – Przylot do Warszawy.

 

 Program szczegółowy:

Dzień 1 – Wylot z Polski. Przylot do Quito.

Wylatujemy z Polski. Lecimy najczęściej z Warszawy przez jeden z głównych lotnisk europejskich do Quito. Przylot do Quito, transfer do hotelu. Odpoczynek i wieczorny spacer po mieście. Powoli zapoznajemy się z klimatem kraju. Nocleg w hotelu w pokojach dwuosobowych. Tego dnia też omówimy sobie dokładnie plan naszej całej wyprawy. Wieczorem także udamy się na powitalną kolację w jednej z lokalnych knajpek. Posiłki zapewnione: kolacja.

Dzień 2 – Zwiedzanie Quito

Śniadanie. Całodzienne zwiedzanie Quito, m.in. Plaza Grande, Pałac Prezydencki, kościół i klasztor San Francisco, Katedra, kościół La Compania, panorama miasta z góry Penecillo. Po całodziennym zwiedzaniu udamy się na zasłużoną kolację oraz omówimy nasz kolejny dzień jakim będzie wspinaczka na Guagua Pichincha 4794 mnpm. Nocleg w hotelu w pokojach dwuosobowych. Posiłki zapewnione: śniadanie, kolacja.

Dzień 3 – Wspinaczka na Guagua Pichincha 4794 m n.p.m.

Śniadanie. Wspinaczka na Guagua Pichincha 4794 m n.p.m., aktywny wulkan górujący nad Quito. Dzisiejszego dnia rozpoczynamy naszą wspinaczkową przygodę. Celem na ten dzień jest szczyt Guagua Pichincha (4794 mnpm). Ten ogromny wulkan górujący nad Quito ma bardzo długą historię erupcji. Aktywność tego krateru zwiększyła się w ostatnich latach, przez co Quito ciągle jest zagrożone, i czeka na kolejną wielką erupcję tego wulkanu. Pichincha jest zbudowana z trzech szczytów, naszym celem jest szczyt Guagua(4794 mnpm) – co oznacza dziecko w języku Quichua.

Guagua Pichincha jest naszym pierwszym szczytem na liście do zdobycia sięgającym powyżej 4700 metrów. Oraz jest bardzo interesującą lekcją na temat życia wulkanów. Nasze 4 godzinne podejście dostarcza nam widoków różnorodnej przyrody. Idziemy poprzez zielona połacie łąk i lasów, aby na końcu wejść na skalny szczyt. Na szczycie jesteśmy wynagrodzeni widokami na Quito oraz Aleje Wulkanów na południu. Wracamy do naszego transportu tą samą drogą co wchodziliśmy. Jedziemy w podróż powrotną do Quito. Nocleg w pokojach 2 osobowych w hotelu. Kolacja w już znanej nam lokalnej knajpce. Wieczorem odpoczynek przy mojito:). Posiłki zapewnione: śniadanie, kolacja.

Dzień 4 – Dzień odpoczynku. Wycieczka na targ Otavalo.

Dziś po śniadaniu regenerujemy siły po wczorajszym wejściu, przyszykowując się na kolejne akcje górskie. Dzień restowy. Wyjeżdżamy na najsłynniejszy targ wyrobów ludowych w Otavalo.

Otavalo, który jest określany jako jeden z najważniejszych targów artystycznych w Południowej Ameryce. Tutaj będziemy mieli okazję porozmawiać z artystami i sprzedawcami, posłuchać o ich wyrobach oraz o samym Ekwadorze. Towary dostępne na targu to ręcznie wytwarzane tkaniny, wyroby garncarskie, biżuteria i wiele więcej. Po czym zwracamy do Quito i przy kolacji omawiamy plan ataku na kolejny wulkan w Ekwadorze jakim jest Corazon 4788 mnpm. Nocleg w hotelu w Quito w pokojach 2 osobowych. Posiłki zapewnione: śniadanie, obiad, kolacja.

Dzień 5 – Wspinaczka na wulkan Corazon 4788 m n.p.m.

Po śniadaniu wczesnym rankiem opuszczamy Quito i wybieramy się w podróż na nasz kolejny cel jakim jest wulkan Corazon 4788 mnpm.

Jedziemy w kierunku południowo zachodnim.Na 40 km od Quito znajduje się stacja kolejowa Aloasi. Nasze podejście zaczyna się z tego miejsca. El Corazon(tłumaczenie: serce) jest wygasłym wulkanem w zachodniej Kordylierze północnych Andów, położonym blisko rolniczego miasta Machachi. Ze szczytu Corazon 4788 mnpm rozpościerał się będzie bardzo dobry widok na Aleje Wulkanów. Nazwa ta została nadana centralnej dolinie w północnych Ekwadorskich Andach przez niemieckiego eksploratora Alexandra von Humboldta, ze względu na dużą liczbę wulkanów, które występują tutaj w jednej linii: Rucu i Guagua Pichincha, Atacazo, Corazon, Illiniza, Chimborazo na zachód, oraz Antisana, Pasaochoa, Sincholagua, Ruminahui, Cotopaxi i Tungurahua na wschód.

Najpierw idziemy przez okolice pól uprawnych oraz pastwisk, zanim krajobraz nie zmieni się w typowo górski, szerokich połaci łąk Paramo. Czym bliżej zbliżać będziemy się szczytu, tym bardzie stromo zacznie się robić. Przechodzimy wiele kanałów nawadniających, zanim dojdziemy do dość łatwego do nawigacji szlaku prowadzącego prosto pod górę do skalnej części na przełęczy. Po czym wdrapujemy się po piargowisku na szczyt góry. Po około 5-6 godzinach trekkingu, dochodzimy na szczyt, gdzie zjadamy należyty długi lunch. Na szczycie rozkoszujemy się widokami na „Aleję Wulkanów” omawiając nasze kolejne cele, które nam zostały do zdobycia czyli Chimborazo oraz Cotopaxi. Schodzimy w dół tą samą drogą. Trasa w dół zajmie nam około 3 godzin. Czeka tam na nas powrotny transport wiozący nas do wioski El Chapupi. Dojeżdżamy tam wczesnym wieczorem i prosto po prysznicu w hotelu udajemy się na uroczystą kolację świętować dwa zdobyte wulkany w Ekwadorze.

Nocleg w hacjendzie w El Chaupi w pokojach 2-3 osobowych. Posiłki zapewnione: śniadanie, kolacja.

Dzień 6 – Wspinaczka na Iliniza Norte 5126 m.n.p.m. Nocleg w schronisku na 47500 m.n.p.m

Śniadanie. Wspinaczka na wulkan Iliniza Norte 5126 m n.p.m. o śniadaniu w hotelu i spakowaniem potrzebnego ekwipunku wyruszamy z El Chaupi w kierunku wulkanu Iliniza Norte 5126 mnpm. Zatrzymujemy się na parkingu przed szlakiem na Illiniza Norte.. W końcu docieramy do miejsca parkingowego nazwanego od kapliczki, która została tutaj wybudowana „La Virgen”(dziewica). Niedaleko La Virgen możemy podziwiać drzewa papierowe. Te drzewa mają wielu warstwową korę, stąd właśnie pochodzi ich nazwa. Z miejsca La Virgen(3950 mnpm) będziemy maszerować około 2-3 godzin do miejsca zwanego „Nuevos Horizontes”, schroniska na wysokości około 4750 mnpm. Tutaj będziemy mieli naszą należytą kolację i lunch. Nocleg w pokojach wieloosobowych w schronisku na 4750 mnpm. Posiłki zapewnione: śniadanie, obiad, kolacja.

Dzień 7 – Wspinaczka na szczyt Iliniza Norte 5126 m.n.p.m. Powrót do Quito.

Dwadzieścia lat temu to był szczyt lodowy. W pierwszych wzmiankach wspinaczy zdobywających ten szczyt, opisują oni ciężkie techniczne podejście po trudnym lodowcu. Dziś lodowiec całkowicie zniknął, jednakże w pierwszej połowie roku, ten szczyt może otrzymać opady śniegu .Wstajemy wcześnie rano około 4-5 na śniadanie oraz na wymarsz w kierunku naszego upragnionego szczytu Iliniza Norte 5126 mnpm. Ten szczyt nie należy do trudnych technicznie, problemem może być jego wysokość, i mniejsza ilość tlenu. Dlatego odpowiednia aklimatyzacja jest tutaj bardzo ważna. Szlak na zboczach tej góry jest kamienisty, czasem trudny przy nawigacji. Jeśli warunki pogodowe są złe, mglisto i zachmurzono, można czasem stracić orientację w terenie. Dlatego GPS jest bardzo pomocny. Podążamy szlakiem biegnącym granią. W kilku miejscach jest koniczne opuszczenie grani, żeby obejść ogromne głazy, gdzie równie często liny do asekuracji oraz uprzęże się przydadzą. W jednym miejscu użyjemy także poręczówek, żeby pokonać przejście tzw. „Death Pass”. Po przejściu tego miejsca dotrzemy na szczyt. Przeciętny czas zdobycia szczytu ze schroniska wynosi 3 godziny. Tutaj zatrzymamy się na podziwianie widoków, robienie zdjęć i bardzo wczesny lunch. Po czym udamy się w powrotną drogę do schroniska, zajmie nam to około 1 godziny. Zatrzymamy się na krótki odpoczynek, aby znów dalej wybrać się w drogę w dół w kierunku parkingu i naszego transportu. Wybieramy się w powrotną drogę do Quito znaną już nam trasą Pan-Americaną Highway. Nocleg w hotelu w Quito w pokojach dwuosobowych.. Posiłki zapewnione: śniadanie, kolacja.

Dzień 8 – Wyjazd pod Cotopaxi 5897 m.n.p.m. Trekking i nocleg w schronisku na 4800 m.n.p.m.

Z samego rana po śniadaniu w hotelu wyruszamy z Quito. Wjeżdżamy ponownie na znaną już nam Pan-Americana Highway. Jedziemy w kierunku południowym do miejscowości El Chasqui, a stamtąd do Parku Narodowego Cotopaxi. Zrobimy krótki przystanek przy małym Muzeum Natury, aby nauczyć się o faunie i florze tego regionu. Po czym dalej udajemy się w podróż do wysokiego płaskowyżu, do laguny Limpiopungo na wysokości 3800 mnpm, u stóp wygasłego wulkanu Ruminahui 4712 mnpm. Stąd będziemy mieli bardzo dobry widok na gigantyczny stożek wulkanu Cotopaxi. Podążamy dalej w górę płaskowyżu, aż dojeżdżamy do miejsca parkingowego na wysokości 4600 mnpm. Stąd już z całym ekwipunkiem podążamy około 1 godziny(200 metrów wyżej) do schroniska o nazwie Jose Ribas Hut na wysokości około 4800 mnpm. Po lunchu udamy się na trekking około 20 min do lodowca, który znajduje się na tej samej wysokości co schronisko. Popołudnie spędzimy na ćwiczeniach poruszania się po lodowcu, asekuracji, używaniu raków, czekana itp. Zostajemy na noc w schronisku Jose Rabits Hut. Nocleg w pokoju wieloosobowym. Zjadamy bardzo wczesną kolację i szybko idziemy spać. Przed nami jutro bardzo długi i ciężki dzień. Posiłki zapewnione: śniadanie, lunch, kolacja.

Dzień 9 – Atak szczytowy na Cotpaxi 5897 m.n.p.m. Zejście w dół. Przejazd do Banos.

Dzisiejszego dnia wielki wysiłek. Atakujemy szczyt Cotopaxi 5897 mnpm. Cotopaxi jest jednym z najbardziej popularnych szczytów do zdobycia w Ekwadorze. Ważne jest sprawdzenie warunków pogodowych i śniegowych przed wyjściem na atak szczytowy. Czekan, lina oraz raki są wymagane. Wilhelm Reiss oraz Angel Escobar dokonali pierwszego wejścia w 1872 roku południowo zachodnią ścianą Cotopaxi. Dzisiaj standardowa droga biegnie od północy. Najlepszą pogodą można na Cotopaxi doświadczyć od grudnia do lutego. Bardzo dobra pogoda także jest od lipca do września.

Budzimy się około północy. Zjadamy szybkie śniadanie, sprawdzamy ekwipunek i wyruszamy. Opuszczamy schronisko przed 1 w nocy. Przejdziemy przez grupę ramp lodowych o nachyleniu 30/35 stopni, aż dojdziemy do platformy lodowca. Będziemy doświadczać jednej z najbardziej spektakularnych kolorów w Andach. Ujrzymy dolinę pod nami, gdzie wschodzące słońce wita nas zmieniającą się barwą roślinności doliny. Nasza droga na szczyt wiedzie pod podstawą formacji skalnej 400 stóp szerokiej zwanej Yanasacha. Nazwa w języku Quichua mówi sama za siebie – jest to czarny mur imponujących rozmiarów. Indianie nazywali tą drogę „Drogą Księżyca”. Stąd rozpoczniemy wspinaczkę po stokach lodowca o nachyleniu 35/45 stopni. Na końcu tego podejścia pozostanie nam jeszcze około 20 minut wspinaczki, która doprowadzi nas na szczyt drugiego najwyższego szczytu Ekwadoru: wulkany Cotopaxi 5897 mnpm. Nasz przypuszczalny czas zdobycia szczytu wynosi około 7 godzin. Na szczycie rozkoszujemy się widokami na inne wulkany w okolicy.

Zjadamy coś na regenerację sił, nawadniamy się i po krótkiej fecie na szczycie, rozpoczynamy nasze zejście do schroniska na 4800 mnpm. Zejście do parkingu pod schroniskiem powinno nam zająć około 3.5 godziny. Po drodze zatrzymamy się na chwilę w schronisku na regenerację sił, uzupełnienie kalorii oraz spakowanie pozostawionego depozytu. Schodzimy ze szczytu do naszego wynajętego, czekającego na nas na parkingu transportu i jedziemy do miejscowości Banos. Przed nami już ostatnie wysokogórskie wyzwanie – wulkan Chimborazo. Nocleg w hotelu w pokojach 2,3 osobowych. Posiłki zapewnione: śniadanie, kolacja.

Dzień 10 – Odpoczynek w Banos. Kąpiel w gorących źródłach.

Banos jest małym miasteczkiem na wyżynach andyjskich w Ekwadorze. Znajduje się w pobliżu wulkanu Tungurahua. Jego nazwa pochodzi z hiszpańskiego i oznacza „Łaźnie/Gorące Źródła”(świętych wód). Nazwa wiąże się z gorącymi źródłami znajdującymi się tutaj w okolicy. Jest równomiernie popularne wśród lokalnej ludności jak i zagranicznych turystów. Jest znana jako przygodowa stolica Ekwadoru. Ulice są pełne hoteli, restauracji, sklepów z pamiątkami. Pomimo iż wydaje się bardzo turystyczne większość ludzi chwali sobie to miejsce. Nocleg mamy w tym samym hoteliku co noc wcześniej. Wieczorem udajemy się na odprawę przed ostatnim wulkanem na naszej trasie. Dobrze już zaaklimatyzowani czekamy na nasze jutrzejsze wyzwanie. Posiłki zapewnione: śniadanie, obiad, kolacja.

 

Dzień 12 – Podejście do schroniska na 5000 m.n.p.m na Chimborazo 6310 m.n.p.m.

Po śniadaniu wyruszamy autem w naszą drogę w kierunku wulkanu Chimborazo 6310 mnpm. Poprzez malownicze krajobrazy droga pnie się w górę, przejeżdżając przez pola u stóp wulkanu Chimborazo. Od czasu do czasu może uda ujrzeć się nam lamy, które nadal są popularnym zwierzęciem w tym rejonie. Z odrobiną szczęścia może uda nam się spostrzec również alpaki i wikunie. Kontynuujemy nasza podróż do schroniska w dolnej części wulkany o nazwie „Hermano Carrel” na wysokości 4800 mnpm. Stąd udajemy się w pierwsze podejście. mamy do pokonania około 200 metrów, powinno zająć nam to maksymalnie 1 godzinę. Doprowadzi nas to do kolejnego, wyżej położonego schroniska zwanego „Whymper Hut”(5000 mnpm). Schronisko wzięło swoją nazwę od słynnego brytyjskiego wspinacza Wdwarda Whymper’a, który przybył do Ekwadoru w 1880 roku, i dokonał pierwszych wejść na kilku tutejszych górach, wliczając w to właśnie Chimborazo. Jeśli pogoda pozwoli wybierzemy się na krótki aklimatyzujący spacer po południu Po wczesnej kolacji idziemy spać bardzo wcześnie. Nocleg w pokojach wieloosobowych. Posiłki zapewnione: śniadanie, lunch, kolacja.

Dzień 13 – Atak szczytowy na Chimborazo 6310 m.n.p.m. Powrót do Quito.

Chimborazo ze swoimi 5 szczytami jest najwyższą górą Ekwadoru oraz masywnym wulkanem. Około północy wstajemy i przygotowujemy się na wczesny start, aby skorzystać z utwardzonego śniegu na stokach wulkanu, podczas zimniejszych godzin nocnych i wczesne porannych. Przygotowujemy sobie prowiant na drogę, zjadamy szybkie śniadanie, sprawdzamy ekwipunek i wyruszamy na szlak około 1 w nocy. Zdecydowana większość ataków szczytowych odbywa się pomiędzy 11 w nocy a 1 w nocy, ze względu na chęć powrotu do schroniska w okolicach południa. W późniejszych godzinach jest zdecydowanie większe ryzyko odpadających luźnych kamieni w ” el corridor” dzięki działaniu słońca, które topi lodowiec. Po wyjściu ze schroniska udamy się na północny zachód w kierunku piargowego stoku, aż dojdziemy do lodowca w okolicach wielkiego głazu znanego jako Castillo(zamek). Tutaj założymy nasze raki, zwiążemy się liną, wyciągniemy czekany, i zaczniemy powolne podejście po spokojnie wznoszącym się zboczu góry. W okolicach wysokości 5500 mnpm dojdziemy do szerokiej grani, która prowadzić nas będzie do jednego ze szczytów Chimborazo – Szczytu Veintmilla(6270 mnpm). Stąd mamy jeszcze około 45 minut do Szczytu Whymper’a(6310 mnpm). Podczas bezchmurnego dnia będziemy mogli podziwiać widoki biegnące od niebieskiego Oceanu Pacyficznego, poprzez białe czapy lodowe wulkanów w Andach, dochodząc aż do zielonych lasów Amazonii. Podejście zajmuje przeważnie około 8-9 godzin. A powrót na dół do schroniska około 3-4 godzin. Kiedy już wrócimy do schroniska na wysokości 5000 mnpm, po chwili odpoczynku, pakujemy swój cały dobytek i udajemy się w marsz powrotny do naszego parkingu niedaleko niższego schroniska na wysokości 4800 mnpm. Pakujemy się do auta i już nie możemy się doczekać powrotu do Quito. Do ciepłej wody, prysznica i uroczystej kolacji z moijto! Nocleg w Quito w pokojach dwuosobowych. Posiłki zapewnione: śniadanie, kolacja.

Dzień 13 – Dzień rezerwowy.

Dzień rezerwowy na wypadek złej pogody. Wyżywienie i nocleg we własnym zakresie.

Dzień 14 – Dzień rezerwowy.

Dzień rezerwowy na wypadek złej pogody. Wyżywienie i nocleg we własnym zakresie.

Dzień 15 – Ostatnie zakupy w Quito. Wylot do Polski.

Zjadamy nasze ostatnie śniadanie w Ekwadorze. Dziś jeszcze mamy trochę czasu w dzień na ostatnie zakupy pamiątek, prezentów dla rodziny. Prysznic, pożegnalny lunch i udajemy się na międzynarodowe lotnisko w Quito aby łapać nasz samolot powrotny do Polski. Lecimy z Quito przez jeden albo dwa miasta europejskie, aby w końcu wylądować w Polsce dnia następnego.

Dzień 16 – Przylot do Warszawy.

Przylot do Polski

 

Cena obejmuje:

– transfery z lotniska i na lotnisko

– transport pomiędzy miejscowościami do atrakcji turystycznych wymienionych w programie

– wyżywienie wymienione w programie każdego dnia

– noclegi w obiektach noclegowych typu hotel oraz schroniska każdego dnia w programie

– przewodników miejscowych na wulkanach w Ekwadorze

– opiekę pilota z Polski

– opłaty wejściowe do atrakcji turystycznych wymienionych w programie

– opłaty wejść do Parków Narodowych

– liny do asekuracji

– lot na trasie Polska – Quito – Polska dla prowadzącego

– Zakup wyżywienia, prowiantu na ataki szczytowe dla każdego

– Wyżywienie, noclegi dla przewodnika lokalnego

– walkie talkie, GPS, pulsoksymetr, telefon satelitarny

– Ubezpieczenie KL i NNW, ubezpieczenie sportów wysokiego ryzyka

Cena nie obejmuje:

– Własny ekwipunek wspinaczkowy

– Koszta alkoholu i napoi gazowanych

– Koszta wody butelkowej, wody przegotowanej, ładowania baterii, telefonów, pryszniców, batonów,

– Wyżywienia oprócz wskazanych wyżej tych co zapewniamy

– Nadbagażu na lotach międzynarodowych

– Napiwków dla przewodników

– Wydatków własnych: pamiątki, internet, rozmowy telefoniczne,

Informacje o kraju:

Ekwador ma populację 14 milinów ludzi. Na tą liczbę składa się około 40% „czysto krwistych” Indian, których przodkami byli Inkowie oraz mówią w języku Quechua. Poprzez upływ czasu Ci ludzie rozwinęli grupy kulturowe, w zależności od lokalizacji, wraz z ich własnym językiem oraz kulturą. Populacja w głównej mierze składa się z Mestizos – połączenia Hiszpanów z Indianami, z których wiele mieszka w zurbanizowanych miastach. Około połowy populacji mieszka na terenach nadbrzeżnych i okolicach Galapagos. A druga połowa wysoko w górach. Mały odsetek ludności żyje w lesie deszczowym Amazonii.

Ekwador ma powierzchnię 283,520 kilometrów kwadratowych, i jest usytuowany na równiku oraz na wybrzeżu Oceanu Pacyficznego Ameryki Południowej. Stolicą jest Quito, które jet bardzo dobrą bazą wypadową w dowolnym kierunku w kraju. Z liczbą mieszkańców około 1.8 miliona, jest to miasto z bogatą historią z dobrze zachowaną kolonialną architekturą w starej części miasta. Guayaquil jest ważnym portowym miastem kraju, z liczbą mieszkańców podobną do Quito. Głównymi produktami eksportowymi tego kraju są banany, krewetki, oraz różne produkty spożywcze. Oficjalnymi językami tutaj są hiszpański oraz quechua. Kraj jest republiką, a głową państwa – prezydent. Geograficznie, Ekwador jest bardzo zróżnicowany, ale może być podzielony na 3 regiony, z których każdy ma swój suchy i deszczowy okres.

Nadbrzeżne niziny oraz wyspy Galapagos są generalnie bardzo ciepłe i tropikalne. Na wschód znajduje się tropikalny las deszczowy górnego dorzecza Amazonki, znany jako Oriente. Jednakże to właśnie okręg centralny, z wysokimi górami i żyznymi glebami jest dla nas największym zainteresowaniem. Duża część populacji Ekwadoru jest zlokalizowana właśnie w tym rejonie, jak i ośnieżone wulkany, nasz cel. We wschodnich i zachodnich pasmach górskich znajduje się około 30 wulkanów, różniących się aktywnością sejsmiczną oraz rozmiarem.

Klimat

Ekwador cechuje się bardzo dużą zmiennością w pogodzie, w sezonach pogodowych, które są bardzo nieprzewidywalne. Tereny wysoko położone są częściej pod wpływem pogody napływającej z Amazonii. Listopad do marca, oraz czerwiec do września. Te okresy są uznane za najbardziej stabilne, lecz nadal z deszczem/śniegiem albo wiatrem nadal możliwym w tym okresie. Zła pogoda nie musi się długo utrzymywać, i jest częstym zjawiskiem, aby doświadczyć kilku zmian pogody w przeciągu jednego dnia.

Temperatury w ciągu dnia i nocy są całkiem umiarkowane, biorąc pod uwagę iż jesteśmy w środowisku górskim z zimnymi wieczorami oraz ciepłymi dniami( w zależności od wysokości).

Co zabrać ze sobą:

– buty wysokogórskie termiczne albo skorupy

– stuptuty sięgające do kolana. Upewnić się, iż stuptuty są wystarczająco szerokie żeby pasowały na nasze buty wysokogórskie

– lekkie buty do chodzenia po mieście i na marsze na podejścia pod schroniska

– skarpety – wełniane, smart-wool, albo narciarskie/snowboardowe 2-3 pary

– bielizna termiczna góra jak i dół. Powinna być lekka z poliester albo polipropylenu albo innego sztucznego materiału

– polar

– spodnie trekkingowe

– kurtka gore-tex

– kurtka puchowa/sweter puchowy

– spodnie na ataki szczytowe gore-tex(albo mogą być ciepłe narciarskie/snowboardowe)

– rękawiczki polarowe

– łapawice puchowe albo bardzo ciepłe rękawice zimowe narciarskie/snowboardowe

– krótkie spodenki

– czapka na słońce

– strój kąpielowy

– 2 koszulki bawełniane

– czekan, raki, uprząż, 2 karabinki zakręcane

– kijki trekkingowe

– kask

– osobista apteczka

– śpiwór ciepły puchowy( do około -8*C)

– duży plecak 80-90 litrowy

– termos

– mały plecak na np. atak szczytowy

– czołówka, nóż, papier toaletowy, zapalniczka, zatyczki,

– okulary lodowcowe,

– krem z filtrem UV

– krem ochronny do ust

– ogrzewacze chemiczne do rąk i stóp

– aparat